Podróżowanie to nie hobby – to styl życia

W czasach, w których kierunki świata oraz jego zakamarki stają się coraz bardziej dostępne podróżowanie nie jest niczym niezwykłym. Dostęp do promocji oraz egzotycznych podróży ma każdy, ale mimo to nie wszyscy mają na tyle odwagi, aby zrobić swój pierwszy krok.

Podróżowanie to nie hobby – to styl życia

Strach przed nieznanym

Pewnikiem jest, że strach ma wielkie oczy, ale to właśnie on powoduje, że pierwsza samodzielnie zorganizowana zagraniczna podróż odkładana jest na później. Prawda jest jednak taka, że każdy podróżnik zaczyna od tego samego pułapu – kupna biletu. I pod tym względem wszyscy muszą pokonać swoje lękliwe „ja”.

Strach przed kupnem biletu to jeden z powodów. Drugim jest oczywiście język, bo przecież jak gdzieś jechać i nie móc się komunikować? Czy słaba lub żadna znajomość języka jest rzeczywiście hamulcem w podróżowaniu?

– Oczywiście, że nie! Weźmy pod uwagę Azję. Tam nawet jeśli znajdziemy osobę, która potrafi komunikować się w języku angielskim, to zrozumienie komunikatu utrudnia akcent, do którego co prawda można się z czasem przyzwyczaić. Pamiętamy, jak pojechaliśmy do Tajlandii. Wiedzieliśmy, że nasi rozmówcy mówią do nas po angielsku, ale kompletnie nie rozumieliśmy słów. Choć znajomość języka w ogóle nie jest potrzebna! My zawsze zabieramy ze sobą notatnik oraz coś do pisania. Czemu? Bo istnieje międzynarodowy język obrazkowy. Jeśli tylko chcemy to porozumiemy się z każdym. Warunkiem jest, aby nie blokować się przed nieznanym. – mówią twórcy bloga podróżniczego The Jarząbki Blog: https://jarzabki.pl

Podróżowanie to nie hobby – to styl życia

Wiele osób przeraża także samodzielne organizowanie wyjazdu. Znalezienie noclegu, przejazdów, rozplanowanie trasy wycieczki, obiektów do zobaczenia czy oszacowania budżetu… Fakt, sporo rzeczy do zorganizowania, ale wszystko jest wyłącznie kwestią praktyki.

Podróżowanie to nie hobby – to styl życia

– My ogromnie się cieszymy z przygotowań. Dają nam naprawdę nieziemską frajdę, choć rzeczywiście za pierwszym razem byliśmy trochę poddenerwowani. Baliśmy się, czy poradzimy sobie w obcym dla nas kraju. Ale nawet wtedy mieliśmy ogromną radochę z tych przygotowań. I prawdą jest, że z każdym wyjazdem człowiek nabiera wprawy. Kiedyś organizacja wyjazdu zajmowała nam nawet kilka tygodni, teraz (choć to zależy od destynacji), wystarczy nam maksymalnie kilka dni – wspomina Sonia, współautor The Jarząbki Blog.

Podróżnik podróżnikowi nierówny

Dostępność wielu kierunków doprowadziła do tego, że dziś większość osób określa się mianem podróżników. Niegdyś osoby, które odkrywały nieznane lądy zrównały się z tymi, którzy decydują się podążyć tą samą lub podobną drogą. Dziś podróżnik podróżnikowi nie jest równy, ale jak zdefiniować osobę, która odkrywa sobie nieznany świat?

Podróżowanie to nie hobby – to styl życia

– Kim jest podróżnik? Na pewno to osoba, która czerpie radość z każdej destynacji. Przy czym, wydaje nam się, że mianem podróżnika powinno dziś określać się osoby, które nie jadą zobaczyć miejsce, a poznać ludzi. Bo to przecież oni tworzą kulturę oraz magię otaczającego nas świata. Nie chodzi nawet o to, aby zrozumieć ich świat. Chodzi o to, aby z szacunkiem go poznawać. Podróżnik to też taka osoba, która myśli trochę innymi priorytetami. Zamiast kolejnej paczki papierosów zastanawia się, dokąd za to mógłby polecieć. Zamiast nowych par butów zostaje przy swoich starych trampkach, bo przecież jeszcze wytrzymają kilka podróży. To nie jest żadne hobby, to styl życia – dodaje Adam, współautor The Jarząbki Blog.