Zumba Step – dla wzmocnienia nóg i pośladków

O tym, że szał tańczenia Zumby trwa w najlepsze, nie trzeba nikogo przekonywać. W każdym nawet mniejszym mieście odbywają się takie zajęcia, a sale treningowe podczas nich są praktycznie zawsze pełne. Dodatkowo powstają też odmiany Zumby na konsole, dzięki czemu ćwiczyć można także we własnym domu. Co więcej, od lutego można też ćwiczyć nową odmianę wspomnianego tańca, czyli Zumbę Step. Czym różni się ona od innych typów?

źródło: virgin.com

źródło: virgin.com

Podstawową różnicą między podstawową Zumbą Fitness, innymi rodzajami Zumby i Zumbą Step jest to, że w trakcie ćwiczenia tej ostatniej wykorzystuje się treningowe platformy o nazwie step (można je obejrzeć tutaj). Trening można przeprowadzać zarówno na tradycyjnym, podłużnym stepie, jak i na tym okrągłym, stworzonym specjalnie na potrzeby nowego programu treningowego.

źródło: blogspot.com

źródło: blogspot.com

Co daje taka zmiana? Przede wszystkim lepsze kształtowanie dolnych partii ciała, a zwłaszcza wzmocnienie i wysmuklenie mięśni nóg i pośladków. Ćwiczenia na stepie są też dużo bardziej wymagające od tych bez niego, dlatego pozwalają na spalenie większej ilości kalorii. Większą uwagę trzeba też skupić tu na zachowaniu równowagi, dzięki czemu wyrabianie koordynacji ruchowej jest bardziej efektywne.

Step od ćwiczącego wymaga naprawdę dużo, dlatego ten rodzaj Zumby przeznaczony jest dla osób mających już lepszą kondycję. Nie wymagane jest natomiast wcześniejsze przygotowanie taneczne, gdyż sama choreografia obecna na zajęciach jest zazwyczaj stosunkowo łatwa. A jeśli dołączy się do tego jeszcze energetyczną, latynoamerykańską muzykę, zyskuje się masę frajdy i radości, które z pewnością nie opuszczą nas w długi czas po zajęciach.

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=z82u95bFkZk[/youtube]

4 thoughts on “Zumba Step – dla wzmocnienia nóg i pośladków

  1. Anowi
    7 kwietnia 2014 at 08:33

    Ja też, bo Zumba w każdej postaci jest świetna:)

  2. Marta
    7 kwietnia 2014 at 08:28

    kolejna odmiana zumby … nuuuuuudyyyyyyy

    1. 7 kwietnia 2014 at 08:29

      Marto: pewnie nie byłaś nigdy na Zumbie, dlatego tak mówisz! 😉

  3. 7 kwietnia 2014 at 08:18

    Ciekawe czy te zajęcia są już w Polsce – bo z chęcią bym się wybrała. 🙂