Ekokosmetyki, czyli domowe sposoby pielęgnacji włosów

Farbowanie, stylizowanie za pomocą pianek czy lakierów, suszenie, chodzenie w czapce – wszystkie te rzeczy sprawiają, że nasze włosy się niszczą. Należy więc stale poddawać je zabiegom regeneracyjnym. Aby osiągnąć jak najlepszy ich efekt, warto zamienić tradycyjne kosmetyki na te naturalne, które można wykonać we własnym domu. Ich najważniejsze cechy to niskie ceny oraz długotrwały efekt działania.

Ekokosmetyki nabłyszczające włosy

Suche i matowe włosy wymagają nabłyszczania – to oczywistość. Na półkach sklepowych spotkamy więc rozmaite jedwabie, mgiełki i innego typu odżywki. W ekokosmetyczce powinny się znaleźć jednak nieco inne rzeczy. Oprócz efektu odżywienia pozostawią one piękny zapach na włosach.

źródło: olejkokosowy.net.pl

Nabłyszczającą maskę do włosów można wykonać na przykład z łyżki oleju kokosowego i trzech łyżek śmietany. Po dokładnym wymieszaniu preparat wcieramy we włosy, owijamy głowę ręcznikiem i tak zostawiamy na około 30 minut. Po tym czasie zmywamy wszystko pod letnią wodą i myjemy delikatnym szamponem.

źródło: bezpieczne-kosmetyki.pl

Zamiast maski można wybrać nabłyszczający spray. Mieszamy pół szklanki wody mineralnej, dziesięć kropel olejku jojoba oraz pięć kropel olejku różanego bądź pomarańczowego. Preparat dokładnie mieszamy, po czym wlewamy do butelki ze spryskiwaczem. Lekko mokre włosy spryskujemy od połowy długości włosów w stronę ich końcówek.

Ekokosmetyki utrwalające fryzury

Wszelkie żele, lakiery, pianki czy gumy do włosów możemy odstawić w kąt. Zamiast nich skorzystajmy z tego, co na co dzień znajduje się w naszych kuchennych szafkach czy lodówkach.

źródło: uroda.fit.pl

Świetne utrwalenie zapewnia między innymi miód. Do jednej jego łyżki należy dodać szklankę letniej wody oraz łyżkę owocowego (np. jabłkowego) octu. Po wymieszaniu wlewamy całość do butelki ze spryskiwaczem. Włosy myjemy i osuszamy porządnie ręcznikiem, po czym spryskujemy pojedyncze pasma, suszymy lekko głowę i tworzymy odpowiednią fryzurę.

źródło: papilot.pl

Z właściwości utrwalających znane jest też piwo. Przed użyciem należy je jednak pozostawić otwarte na kilka godzin, by odparowało. Po tym okresie rozrabiamy je pół na pół z wodą, po czym zachowujemy się podobnie jak w przypadku preparatu z miodem. Co ważne, dzięki odparowaniu na włosach nie pozostanie nam charakterystyczny, piwny zapach.

źródło: blogspot.com

Chcąc mocno usztywnić fryzurę lub delikatnie rozprostować włosy zamiast tradycyjnego żelu użyjmy preparatu z siemienia lnianego. Do dwóch jego łyżek dolewamy wody na tyle, by je dobrze zakryć. Siemię z wodą gotujemy, a po piętnastu minutach odcedzamy, zostawiając zawiesinę do ostygnięcia. Niewielką ilość preparatu wcieramy w mokre bądź suche włosy, po czym modelujemy.