Zbliża się jesień – urządzenia do ćwiczeń w domu – cz. 3 wioślarz

Prezentujemy trzecią odsłonę urządzeń, dzięki którym utrzymanie ciała i ducha w dobrej formie przez całą zimę nie będzie stanowiło problemu. W tym odcinku – wioślarz. Rzadko kiedy zdarza się, by rozważając opcję kupna sprzętu do treningu do domu (zwłaszcza jeśli to nasz pierwszy tego typu zakup) zwracać uwagę na wioślarza właśnie. Dość oczywistymi wyborami są rowerki i bieżnie treningowe. Tymczasem wioślarz to urządzenie, które pozwoli przeprowadzić bardzo wszechstronny trening.

Wiosłowanie to forma aktywności, która realizuje nie tylko efektywny trening cardio, ale pozwala też wzmocnić i rozwinąć mięśnie. Dla tych, dla których ćwiczenia na rowerku lub bieżni to za mało, urządzenie zwane wioślarzem, będzie idealne. Korzystanie ze sprzętu ma imitować ruchy wykonywane podczas faktycznego wiosłowania, chociaż dodatek w formie ruchomego siodełka sprawia, że wioślarz pozwala rozwijać nie tylko obręcz barkową, ale też mięśnie nóg.

fot. kettler

Na co zwrócić uwagę podczas kupowania wioślarza?

Najbardziej istotnym elementem, który będzie miał wpływ na to ile ćwiczeń będziemy mogli wykonać na wioślarzu jest budowa wioseł. Do wyboru mamy ramiona wioślarskie wychylane na zewnątrz albo też linki (cięgna linowe) z zamocowanymi na końcach drążkami. W tym drugim przypadku oprócz treningu na siedząco można też wzmacniać mięśnie ramion w pozycji stojącej. Istotne jest też siedzisko wioślarza – dobrze, jeśli pracuje z wykorzystaniem łożysk kulowych, które są stosunkowo trwałe i pozwolą korzystać z urządzenia przez długi czas.

fot. kettler

Różne są też mechanizmy wytwarzania oporu co może się przekładać na następujące czynniki – poziom wytwarzanego hałasu i sposób obsługi obciążenia. Różne mechanizmy napędowe mogą być bardziej lub mniej hałaśliwe – dlatego lepiej sprawdzić ile decybeli będzie wytwarzał interesujący nas wioślarz, zwłaszcza jeśli urządzenie kupujemy do bloku. Natomiast jeśli chodzi o sposób obsługi – w zależności od tego jaki sposób preferujemy, należy przed zakupem zorientować się, czy dany wioślarz wyposażony jest w obsługę manualną, elektroniczną czy też specjalne pokrętło.

Ważnym aspektem jest też nośność sprzętu – powinniśmy sprawdzić maksymalną dopuszczalną wagę potencjalnego użytkownika jaką dla danego sprzętu przewiduje producent. Trening na przeciążonym sprzęcie nie tylko będzie mniej efektywny, ale też może grozić wypadkami. Większość wioślarzy cechuje maksymalne obciążenie na poziomie 100 kg. Osoby cięższe muszą rozejrzeć się wśród nieco stabilniejszego, ale przez to też droższego sprzętu.

fot. kettler

Różne wioślarze posiadają też zróżnicowane funkcje i programy. Najczęściej spotykanymi opcjami jest mierzenie czasu ćwiczeń, liczby powtórzeń, liczby spalonych kalorii, pokonanego dystansu. Pozwoli to mieć kontrolę nad prowadzonym treningiem.