Zbliża się jesień – urządzenia do ćwiczeń w domu – cz. 2 bieżnia

W ostatnim odcinku zajmowaliśmy się rowerami treningowymi. Teraz nadeszła pora na kolejny przyrząd z grupy tych umożliwiających przeprowadzanie treningów w domu. Bieżnia to świetne rozwiązanie dla osób, którzy nie mogą żyć bez biegania, ale deszcz kapiący na głowę mocno działa im na nerwy.

Zalety bieżni w dużej mierze pokrywają się z tymi, jakie przytoczone były w stosunku do roweru treningowego. Po pierwsze, bieżnia umożliwia trening niezależnie od tego jaka aura panuje za oknem. Nie trzeba zaopatrywać się w specjalne nakładki do butów do biegania, które pomogą trenować na śniegu i lodzie, nie będą też potrzebne termiczne koszulki, bluzy i spodnie, które uchronią przed wychłodzeniem, deszczem, wiatrem. Po prostu rozpoczynamy trening i tyle, nawet w największą śnieżycę. Mało tego, nie musimy nawet mieć chodnika dookoła domu lub parku w pobliżu. Jeśli posiadamy domową bieżnię nie musimy biegać w mieście, po nierównych chodnikach wśród samochodowych spalin.

Po drugie, bieżnia często lepiej wpływa na stawy niż bieg po asfalcie, chodnikach itp. Nowoczesne urządzenia są już wyposażone w specjalne mechanizmy amortyzujące, które pomagają ochraniać stawy – dlatego też jest to dobre wyjście dla osób starszych lub wymagających rehabilitacji.

fot. bremshey

Wreszcie, identycznie jak w przypadku rowerów – bieżnie pozwalają regulować poziom treningu. Nie tylko jeśli chodzi o poziom naszego biegowego zaawansowania. Liczne programy, poziomy szybkości czy nachylenia pasa biegowego to nie wszystko. W wielu przypadkach możemy też monitorować tempo bicia naszego serca, poziom spalonych kalorii, przemierzonych kilometrów, stworzyć profile określonych użytkowników itp. Bo chyba o tym, że możemy jednocześnie biec i oglądać telewizję, czy słuchać muzyki nie trzeba wspominać? 🙂

Na co zwrócić uwagę przy zakupie bieżni?

Waga bieżni

Bieżnie potrafią być bardzo ciężkie, zwłaszcza te elektryczne (z uwagi na dodatkową wagę silnika napędzającego), dlatego dobrze jest wcześniej przemyśleć sobie gdzie chcemy bieżnię ustawić. Zwłaszcza jeśli mieszkamy w bloku.

Hałas

Dodatkowo bieżnie mogą generować sporo hałasu. Można ten efekt minimalizować, przez stosowanie specjalnych mat podsprzętowych, ale określoną ilość decybeli podczas treningu musimy wziąć pod uwagę. Znów faktor ten w największym stopniu może wpłynąć na mieszkańców bloków.

Pas biegowy

Pas biegowy bieżni dopasowujemy do wzrostu. Standardowo wymiary pasa biegowego to 140×45 cm, co powinno okazać się wystarczające dla człowieka o wzroście 170 cm. Jeśli jednak bieżnia ma służyć wysokim osobom, lepiej zainwestować w większe egzemplarze. Za mała będzie wymuszać skracanie kroku, co w konsekwencji okaże się nie tylko mało komfortowe, ale też niebezpieczne.

fot. kettler

Amortyzacja

Warto też zainteresować się kwestią amortyzacji – im lepsza, tym lepiej się biega. Po prostu. Najprościej rzecz ujmując, im więcej tak zwanych elastomerów (taśm), tym lepsza amortyzacja (ich liczba wynosi najczęściej od 4 do 10). Dodatkowym udogodnieniem są też ortopedyczne pasy biegowe – są grubsze niż te zwykłe.

Sposób działania

Wyróżnia się bieżnie mechaniczne i elektryczne. Te pierwsze napędza się siłą własnych mięśni – aby je uruchomić trzeba po prostu zacząć biec. Przez to znacznie trudniej kontrolować tempo biegu. Sprawdzą się, jeśli nie planujemy trenować często i bardzo intensywnie. W większości przypadków zaleca się kupno bieżni elektrycznych, zwłaszcza dla tych, którzy panują umiarkowany bądź intensywny trening.

źródło: zlapbalans